Dopiero zaczynasz swoją przygodę z ogrodnictwem i zastanawiasz się, jakie kwiaty wniosą do Twojego ogrodu najwięcej koloru i elegancji? Odpowiedź jest prosta: irysy! W Polsce są często nazywane kosaćcami, ponieważ ich liście mają kształt przypominający kosy. Najważniejsze są jednak kwiaty, które potrafią rozświetlić każdy zakątek ogrodu. Rodzaj “Iris” liczy wiele gatunków i odmian. W tej różnorodności tkwi cały urok, ale zanim zdecydujesz się na zakup roślinki, zapoznaj się z naszym krótkim kompendium.
Irysy kłączowe i cebule – czym się różnią?
Musisz wiedzieć, że irysy dzielimy na dwie duże grupy: kłączowe i cebulowe. Różnią się nie tylko wyglądem, ale też sposobem sadzenia i wymaganiami. Irysy kłączowe sadzimy od połowy sierpnia do połowy września, a ich mięsiste kłącza zwykle wystają ponad ziemię. Dzięki temu łatwo je rozpoznać. Irysy cebulowe, chociaż mniej popularne, również potrafią oczarować. Sadzimy je jesienią – we wrześniu lub październiku.
Jeżeli chodzi o irysy kłączowe, wyróżniamy dwie główne grupy:
- Irysy bródkowe – najbardziej znane i najchętniej sadzone. Na dolnych płatkach mają charakterystyczną „bródkę” z włosków. Kochają słońce i lekką, przepuszczalną glebę. Najlepiej wyglądają na rabatach wyniesionych, w skalniakach albo lekko pochyłych terenach. Możesz wybierać spośród odmian klasycznie niebieskich po intensywnie fioletowe, różowe czy dwubarwne.
- Irysy bezbródkowe – skromniejsze, ale nie mniej efektowne. Niektóre z nich mają niecodzienne upodobania odnośnie do podłoża. Przykładowo, Irys żółty, nazywany też wodnym, lubi wręcz mokradła. Inne, jak syberyjskie, potrzebują gleby wilgotnej i lekko kwaśnej.
W przypadku irysów cebulowych stosujemy podział na cztery rodzaje:
- Irysek żyłkowany – jeden z pierwszych zwiastunów wiosny, kwitnie już pod koniec zimy.
- Miecznik holenderski – łatwy w uprawie, a przy tym niezwykle dekoracyjny.
- Irys bucharski (Juno) – egzotyczny, pachnący, lubiący ciepło.
- Gynandiris – typowy mieszkaniec klimatu śródziemnomorskiego, w Polsce rzadko spotykany
Jakie odmiany irysów ogrodowych warto znać?
Skoro już wiesz, jak wygląda podział irysów, przejdźmy do konkretów. W polskich ogrodach najczęściej spotkasz irysy brodate, syberyjskie, japońskie oraz holenderskie. Te ostatnie są bardzo wdzięczne i proste w uprawie. Z kolei irysy syberyjskie, jak sama nazwa wskazuje, dobrze radzą sobie w trudnych warunkach pogodowych. Każda z tych grup wnosi coś innego – niektóre będą zachwycać wiosną, inne latem. Część woli suche podłoże, inne natomiast bardzo wilgotne stanowisko. Jeśli więc masz ogród różnorodny – suchą rabatę, cienisty zakątek i fragment przy oczku – możesz posadzić kilka gatunków i cieszyć się ich kwiatami od przedwiośnia aż do wakacji.
Nasza rada na koniec
Irysy to rośliny, które nie są trudne w uprawie i pielęgnacji. Jeśli zapewnisz im to, co lubią – słońce, odpowiednią glebę i właściwe miejsce – odwdzięczą się corocznym, spektakularnym kwitnieniem. Nie kombinuj i nie sadź kilku odmian w tym samym czasie. Na początek wybierz jedną, dwie odmiany i poznaj ich rytm. Obserwuj, jak reagują i rosną, a dopiero po czasie, kiedy nabierzesz wprawy, rozważ dodanie kolejnych roślin.