Drzewa do ogrodu szybko rosnące – najlepsze gatunki i odmiany

Cel jest prosty: szybko uzyskać w ogrodzie cień, osłonę od sąsiadów lub efektowny akcent. Problem pojawia się, gdy po kilku latach z „małego drzewka” wyrasta gigant zasłaniający światło i zagrażający ogrodzeniu. Dlatego przy wyborze drzew warto od razu sięgnąć po sprawdzone gatunki szybko rosnące, które nie zdominują ogrodu i nie będą kłopotliwe za kilka lat. Poniżej zestawienie najlepszych propozycji do różnych typów ogrodów – od małych miejskich działek po większe tereny poza miastem. Skupienie na praktycznych cechach: tempo wzrostu, docelowa wielkość, system korzeniowy i łatwość pielęgnacji.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze szybko rosnących drzew

Szybki przyrost to nie wszystko. Drzewo, które rośnie ponad 50 cm rocznie, potrafi w ciągu kilku lat całkowicie zmienić warunki w ogrodzie. Dobrze więc już na starcie wiedzieć, czego się po nim spodziewać.

  • Docelowa wysokość i szerokość korony – małe podwórko i topola sięgająca 25 m to prosta droga do konfliktów sąsiedzkich.
  • System korzeniowy – agresywne, płytkie korzenie potrafią podnosić kostkę, wchodzić w instalacje i wysuszać rabaty.
  • Odległość od granicy działki – w praktyce bezpieczne minimum to zwykle 2–3 m dla mniejszych drzew i 4–5 m dla większych.
  • Stanowisko i gleba – niektóre gatunki wytrzymają suszę i piach, inne wymagają żyznej, wilgotnej ziemi.
  • Uciążliwość – obfite „śmiecenie” (owoce, gałązki, nasiona) bywa problemem przy podjazdach i tarasach.

Najbezpieczniej wybierać drzewa średniej wielkości (8–12 m) o raczej wąskiej koronie i niezbyt ekspansywnym systemie korzeniowym – szczególnie w małych ogrodach.

Warto też od razu zdecydować, jaki efekt jest najważniejszy: osłona zimozielona, szybki cień latem, dekoracja jesienna, czy może plon owoców. Różne gatunki sprawdzą się w zupełnie innych rolach.

Szybko rosnące drzewa liściaste do ogrodu

Liściaste drzewa szybkorosnące najlepiej sprawdzają się tam, gdzie priorytetem jest cień latem i więcej słońca zimą. Gubią liście, więc wpuszczają światło w chłodniejszej części roku.

Na pierwszym miejscu warto wymienić klony. Klon srebrzysty (Acer saccharinum) i niektóre mieszańce potrafią przyrastać nawet 60–80 cm rocznie. Lubią wilgotniejszą glebę, dają szeroką koronę i szybko tworzą duży cień. W małych ogrodach lepiej wybrać odmiany o mniejszej sile wzrostu lub formy szczepione na niższym pniu.

Bardzo praktycznym gatunkiem jest brzoza brodawkowata (Betula pendula) i jej odmiany. Rośnie szybko, ma lekką, ażurową koronę, dzięki czemu nie zacienia nadmiernie rabat. Sprawdza się na glebach raczej lekkich, przepuszczalnych. Nie jest to drzewo dla alergików, ale w wielu ogrodach daje świetny efekt już po kilku latach.

Dla osób szukających efektu egzotycznego dobrym wyborem bywa bożodrzew gruczołkowaty (Ailanthus altissima) – niezwykle szybkorosnący, odporny na suszę. Wymaga jednak rozsądnego umiejscowienia, bo w dobrych warunkach potrafi być zbyt ekspansywny i dawać odrosty korzeniowe.

Odmiany kolumnowe do małych ogrodów

Na typowej działce w zabudowie szeregowej czy na wąskiej parceli najlepiej sprawdzają się drzewa o pokroju kolumnowym. Rosną w górę, a nie na boki, więc nie wchodzą tak łatwo na sąsiednie posesje.

Warto zwrócić uwagę na:

  • Brzoza pożyteczna ‘Fastigiata’ – szybkorosnąca, z wąską, strzelistą koroną, wysokość docelowa ok. 8–10 m.
  • Grab pospolity ‘Fastigiata’ – bardzo gęsta, kolumnowa korona, dobrze znosi przycinanie i formowanie.
  • Śliwa wiśniowa ‘Pissardii Nigra’ w formie kolumnowej – ciemne liście, szybki wzrost, dekoracyjna przez cały sezon.

To dobre rozwiązania tam, gdzie trzeba szybko zasłonić widok w górę, ale nie ma miejsca na szerokie korony. Warto pamiętać, że nawet drzewa kolumnowe z czasem poszerzają się i potrzebują minimum 1,5–2 m szerokości.

Gatunki na trudne warunki

Nie każdy ogród ma żyzną, wilgotną glebę. Na piaskach i suchych stanowiskach dobrze radzi sobie robinia akacjowa (Robinia pseudoacacia), potocznie nazywana akacją. Rośnie szybko, wiąże azot w glebie, ale ma mocny system korzeniowy i bywa ekspansywna – lepiej sadzić ją w większych ogrodach.

Na gleby ubogie i słoneczne nadaje się też sumaak octowiec (Rhus typhina). Tworzy efektowną, egzotyczną koronę i przepiękne jesienne wybarwienie. Tempo wzrostu jest wysokie, ale roślina daje odrosty – w małym, uporządkowanym ogrodzie trzeba je systematycznie usuwać.

Zimozielone drzewa szybko rosnące

Jeśli priorytetem jest osłona całoroczna, trzeba postawić na gatunki zimozielone. Tu szczególnie popularne są różne żywotniki i cyprysiki, ale w wielu ogrodach lepiej sprawdzają się wybrane sosny.

Klasycznym wyborem jest żywotnik zachodni ‘Smaragd’. Rośnie dość szybko (ok. 20–30 cm rocznie), tworzy gęstą, zimozieloną ścianę. Dla osób szukających jeszcze szybszego efektu lepszy będzie żywotnik ‘Brabant’, ale wymaga on regularnego cięcia, inaczej zbyt się rozrasta i łysieje od środka.

W większych ogrodach bardzo dobrze sprawdzają się sosny. Sosna czarna (Pinus nigra) i sosna wejmutka (Pinus strobus) rosną szybko, są odporne i dają naturalny, leśny charakter. Wymagają jednak trochę przestrzeni, bo z czasem osiągają spore rozmiary.

Do małych ogrodów lepiej wybierać średniej wielkości iglaki (6–10 m) o wąskim pokroju lub formy kolumnowe – są łatwiejsze do utrzymania w ryzach niż sosny czy świerki.

Na glebach przeciętnych i lekko wilgotnych warto rozważyć cyprysika Lawsona w odmianach kolumnowych. Rośnie szybko, jest gęsty, ale wymaga osłoniętego stanowiska, bo źle znosi silne, mroźne wiatry.

Drzewa owocowe o szybkim wzroście

Jeśli w ogrodzie ma być coś więcej niż tylko zieleń, dobrym wyborem są drzewa owocowe rosnące stosunkowo szybko. Trzeba jednak pamiętać, że w porównaniu z topolami czy wierzbami tempo wzrostu będzie średnie – za to w zamian pojawią się plony.

Najlepiej sprawdzają się: jabłonie, śliwy, wiśnie oraz czereśnie. W dobrych warunkach młode drzewka przyrastają 40–60 cm rocznie. Już po kilku latach tworzą przyjemny cień, a jednocześnie nie osiągają gigantycznych rozmiarów. Nowoczesne odmiany karłowe i półkarłowe pozwalają kontrolować wielkość drzewa poprzez regularne cięcie.

Ciekawą grupą są odmiany kolumnowe drzew owocowych. Rosną one w górę, zajmując bardzo mało miejsca w rzucie poziomym. Nadają się do małych ogrodów, a nawet do dużych donic na tarasach. Tempo wzrostu jest całkiem przyzwoite, a po 3–4 latach można liczyć na wyraźny efekt i owoce.

Przy drzewach owocowych zdecydowanie warto postawić na dobrą jakość sadzonki z pewnego źródła. Rośliny z przypadkowych, tanich ofert często rosną słabiej, chorują lub w ogóle nie odpowiadają opisowi odmiany.

Drzewa do żywopłotów i ekranów

Szybko rosnące drzewa świetnie sprawdzają się jako naturalne ekrany od ulicy czy sąsiadów. W tej roli dobrze zachowują się zarówno iglaki, jak i gatunki liściaste.

Najpopularniejsze są żywotniki (‘Smaragd’, ‘Brabant’) oraz cyprysiki. Sadzone co 60–70 cm tworzą szczelną ścianę już po kilku latach. W wielu ogrodach coraz częściej stosuje się jednak rozwiązania bardziej naturalne – mieszane szpalery z drzew i krzewów liściastych.

Dobrze pracują tu: grab pospolity, klon polny, a także różne gatunki wierzb formowanych cięciem. Grab jest szczególnie wdzięczny – rośnie szybko, znosi zacienienie i przy odpowiednim cięciu tworzy bardzo gęstą, wysoką ścianę.

Gatunki na wąską działkę

W nowej zabudowie szeregowców czy bliźniaków działki są często wąskie i długie. Do takiego ogrodu potrzebne są drzewa wąskie, ale wysokie, które osłonią piętra sąsiadujących budynków.

W tej roli sprawdzają się:

  • Grab ‘Fastigiata’ – jako szpaler drzew wzdłuż granicy działki, można go lekko ciąć od strony ogrodu.
  • Brzoza ‘Fastigiata’ – lekka, jasna, nie daje przytłaczającego cienia.
  • Kolumnowe odmiany śliw ozdobnych – zapewniają też efekt kolorystyczny liści.

Dobrym pomysłem jest łączenie drzew z krzewami w niższym piętrze. Pozwala to uzyskać ekran szczelny od ziemi aż po piętro budynku, przy czym wyższe piętro „robią” właśnie drzewa szybkorosnące.

Najczęstsze błędy przy sadzeniu szybko rosnących drzew

Większość problemów z drzewami szybkorosnącymi nie wynika z samych gatunków, ale z decyzji podjętych przy sadzeniu. Kilka punktów, które naprawdę warto wziąć sobie do serca.

Sadzenie zbyt blisko domu i ogrodzenia. Drzewa, które dziś mają 2 m wysokości, za 10 lat mogą mieć 10–12 m i potężną koronę. Zbyt mała odległość to ryzyko zacienienia, problemów z korzeniami i konieczność agresywnego cięcia.

Ignorowanie systemu korzeniowego. Topole, robinie czy niektóre wierzby nie nadają się w pobliże przydomowej oczyszczalni, drenaży czy starych instalacji. Korzenie potrafią wnikać w każdą szczelinę, szukając wody.

Brak cięcia formującego w pierwszych latach. Szybko rosnące drzewa często tworzą rozwidlenia o ostrym kącie czy niewygodne konary. Kilka prostych cięć w młodym wieku oszczędza potem dużych interwencji i ryzyka wyłamywania się gałęzi.

Zły dobór gatunku do wielkości ogrodu. To jeden z najczęstszych błędów. Wielkie topole, jesiony czy olsze w małych ogrodach prawie zawsze kończą jako problem. Do niewielkich przestrzeni lepiej wybierać odmiany szlachetne, szczepione, drzewa kolumnowe lub po prostu gatunki średniej wielkości.

Przed posadzeniem szybko rosnącego drzewa warto dosłownie narysować sobie jego przyszły zasięg korony za 10–15 lat na planie działki i sprawdzić, co zostanie zacienione, a gdzie mogą sięgnąć korzenie.

Przy takim podejściu szybko rosnące drzewa stają się sprzymierzeńcem: w kilka sezonów dają cień, osłonę i strukturę ogrodu, nie zamieniając się jednocześnie w kłopotliwych gigantów.